Dzisiaj przyszedł do mnie psychiatra i trochę ze mną posiedział. Ale nie rozmawialiśmy, nie miałam ochoty opowiadać mu mojego życia. I tak mi nie pomoże. Pomóc mógłby mi tylko Leo...
Rozdział 19.
Obudziłam się na tym niewygodnym, drewnianym łóżku. Odruchowo chciałam sięgnąć po telefon-zapomniałam, że go nie mam. Podniosłam się do pozycji siedziącej uderzając się przy tym w głowę o skośny sufit. Zaczełam dzień jak codzień, poszłam po łazienki i przemyłam twarz wodą. Spojrzałam w lustro- podkrążone oczy. W końcu spałam tylko trzy godziny. Ta aura ośrodka mnie wykańcza. Wyszłam z łazienki i przebrałam się. Nagle usłyszałam pukanie do drzwi i skrzypienie klamki.
-O, młoda dama już wstała. Masz gościa.
-Na praw...-nie zdążyłam dokończyć. Moim oczom ukazał się... Leondre!
-Czeeeeść!-krzyknął biegnąć w moją stronę.
-Leeoooo!-krzyknęłam przytulając go.
-Przepraszam, że się nie odzywałem... Pisałem do Ciebie, ale mi lekarz powiedział, że nie masz telefonu. No i się zjawiłem speszyl for ju.
-Ah ten twuj perfekt inglisz...
-Przypomniałaś coś sobie?-zapytał z nadzieją w głosie.
-No raz śniło mi się, że mnie pocałowałeś pod salą gimnastyczną. Jeszcze miałam sen dzisiaj, że "znalazłam" Cię na korytarzu w mojej szkole.
-Emm... Te sny... To wspomnienia, wiesz? A Twoja szkoła to też moja szkoła-zaśmiał się.
-Coooo? Na prawdę mnie pocałowałeś pod gimnastyczną?
-No tak.
-Aa... Było coś jeszcze?
-No tak.-powiedział patrząc w podłogę.
-A powiesz mi co?
-Nie mogę... Musisz sobie sama przypomnieć.
-Leo... Czy ty wiesz, dlaczego ja jestem w tym ośrodku?
-Nie wiem... Wiem tylko, że oni Cię okłamują. To nie jest ośrodek powypadkowy, bo takie nie istnieją, tylko to szpital psychiatryczny...
-Ale co ja zrobiłam? Leo, powiedz mi!
-Nie mam pojęcia, ale...
-Koniec widzenia dzieci.-przerwał nam lekarz. Czy na prawdę limit odwiedzin to 5 minut?
Leo przytulając mnie dokończył:
-Ale Cię stąd wyciągnę.
-No ruszaj się gwiazdeczko-powiedział poirytowany lekarz. Gwiazdeczko? Czy on wie, że Leo jest sławny?
Leo przechodząc już przez próg powiedział:
-Obiecuję.
I tyle go widziałam.
______________________________________________________________
No hej, dzisiaj troszkę dłuższy rozdział, a wszystko dzięki Guci. Brawo dla Guci w komentarzach!!!
Next za niedlugo :P
ILYASM <3
No MEGA po prostu ja pokochałam to ,,naprawdę mnie pocalowales pod gimnastyczną?" Nwm dlaczego ale mnie to rozwalilo. Ja chce nexta!
OdpowiedzUsuńOjaaaa 💖💖💖 To jest takie miłe ❤
UsuńNext się pojawi, być może w środę, być może w czwartek 😉😍
Mega czekam na dalsze losy bohaterki :)
OdpowiedzUsuńI dłuższe rozdziały poproszę :D K.
Yaaaay ubłagałam! ❤❤
UsuńBędą dłuższe jak będzie wena 💖💖💖
Judii nie musisz mi dziękować. <3 Ja kocham tw blogaa <3 loff ju!! <3 / gucia
OdpowiedzUsuńLoffki! ❤
UsuńMam nadzieję, że pomożesz mi jeszcze kiedyś w chwili słabości 😂😘❤