Rozdział 1.
Dzień jak co dzień. Wstałam z łóżka, wykonałam poranne czynności i udałam sie do szkoły. Lekcje jak zawsze były nudne. Na drugiej przerwie przeszłam się do biblioteki. Stoi tam gablotka z informacjami dotyczącymi szkoły i różnych imprez. Chodzę tam z nudów. Nie mam z kim spędzać przerw. Jestem sama jak palec. Nie mam przyjaciół... Nie wiem czy jestem aż tak straszna czy aż tak brzydka, że nikt sie mną nie interesuje. Jestem niepotrzebna. Zużywam powietrze. W domu też jestem popychadłem. Ojciec zmarł z powodu picia. Mieszkam z mamą. Mam pięcioro rodzeństwa, trzy siostry i brata. Brat jest najstarszy... Regularnie znęca sie nad siostrami i mamą, ale nade mną nie... Odrabiam mu prace domowe. Za to nie dostaję kary. Wiele razy myślałam, że najpierw bedzie wzbudzał we mnie zaufanie, a potem mnie zgwałci i zabije. Miałam myśli samobójcze... Dopóki nie poznałam ICH. ONI to Charlie Lenehan i Leondre Devries. Tworzą zespół Bars&Melody, bardzo mi pomogli. To znaczy nie oni, tylko ich muzyka.
W gablotce była informacja dotycząca balu na zakończenie semestru. Miał grać jakiś szkolny zespół. Bal miał odbyć się za trzy tygodnie. Jedynym warunkiem wejścia było to, że trzeba było przyjść z osobą towarzyszącą innej płci. No chyba, że ktoś byl homo, to inna sprawa...
Bardzo chciałam pójść na ten bal, ale niestety byłam sama. Nikt mnie nie chciał. Słyszałam, że kujonów nim nie lubi, ale że aż tak? To znaczy ja nie jestem kujonem, po prostu dobrze sie uczę. Co wieczór, gdy żegnam się z Leo i Charlie'm, myślę sobie, że może oni mnie polubią albo pokochają...
Moje życie stanęło do góry nogami, kiedy dowiedziałam się, że do naszej szkoły doszedł nowy uczeń...
Leondre Devries.
Judytko pisz dalej ! czekam na nexta 💖
OdpowiedzUsuńJudytko pisz dalej ! czekam na nexta 💖
OdpowiedzUsuńBędzie dziś 😉
OdpowiedzUsuńCudo laluuu!♡
OdpowiedzUsuńFajnyy👌
OdpowiedzUsuńDziekuje 😊
UsuńMiśku ślicznie <3
OdpowiedzUsuńDziekuje ☺ Ale kim jesteś?
UsuńWyświetla mi się Unknown :(
Super pisz dalej
OdpowiedzUsuń